Drodzy Goście,

Stronę tę założyłem dla upamiętnienia życia i twórczości Ojca mojego - Leonarda Turkowskiego. Czy był człowiekiem wielkim? Nie mnie to oceniać, ale bez wątpienia - więcej niż przeciętnym. Potwierdzają to pozytywnie Go wspominający uczniowie szkół podstawowych i liceów pedagogicznych, w których uczył, potwierdzają wspomnienia osób ze środowisk, w których przebywał i pracował, osób, które miały sposobność Go poznać. Świadczy o tym dwadzieścia książek, dwa i pół tysiąca artykułów, felietonów, opowiadań, wierszy, radiowych audycji, dziennikarskich notatek.

Nie postawię Mu pomnika. Nie tylko z braku funduszy. Dziś więcej od granitu czy marmuru znaczy obecność w internecie. Życzę Wam, Drodzy Goście, znalezienia tu czegoś dla siebie.

                                                                                                                               Marek Turkowski

                                                                                     Konkurs poetycki im. Turkowskiego  zobacz 

      

Wiersz na dzisiaj                 

 

105 lat

 

Tyle by ukończył 23 września 2019 roku, gdyby nie zmarł 35 lat wcześniej. Poeta, dziennikarz, literat, bibliofil - przede wszystkim jednak uważał się za nauczyciela. Pierwszy wiersz piętnastoletniego autora ukazał się w gazetce Seminarium Nauczycielskiego, do którego uczęszczał, jednak za poważny poetycki debiut uważał napisany w wieku 19 lat poniższy wiersz, opublikowany w grudniowym numerze "Wici Wielkopolskich" z 1933 roku.                                       

 

Wici 121933 c