Drodzy Goście,

Stronę tę założyłem dla upamiętnienia życia i twórczości Ojca mojego - Leonarda Turkowskiego. Czy był człowiekiem wielkim? Nie mnie to oceniać, ale bez wątpienia - więcej niż przeciętnym. Potwierdzają to pozytywnie Go wspominający uczniowie szkół podstawowych i liceów pedagogicznych, w których uczył, potwierdzają wspomnienia osób ze środowisk, w których przebywał i pracował, osób, które miały sposobność Go poznać. Świadczy o tym dwadzieścia książek, dwa i pół tysiąca artykułów, felietonów, opowiadań, wierszy, radiowych audycji, dziennikarskich notatek.

Nie postawię Mu pomnika. Nie tylko z braku funduszy. Dziś więcej od granitu czy marmuru znaczy obecność w internecie. Życzę Wam, Drodzy Goście, znalezienia tu czegoś dla siebie.

                                                                                                                               Marek Turkowski

 Wiersz na dzisiaj                                                                                                

 

Pokolenia

 

                                    I

Kołyski niemej śpiewny stuk

układa w oczach leśne sny

i jeszcze rok - i tupot nóg

i w wielki świat otwarte drzwi

 

A życie wielkie jest jak las

a człowiek mały jest jak gnom

przewala się nad nami czas

a za schronienie - własny dom

 

Wśród trudów życia zgina się

ku czarnej ziemi sztywny kark

za nocą noc i dzień za dniem

wysycha głos sczerniałych warg

 

i las się kończy, gasną sny

i w ręce tylko suchy wiór

w sosnowej trumnie czas już śpi

i jak w kołysce - szumi bór

 

 

                                    II

Sosnowa pieśń, sosnowy płacz

przez pokolenia echem drży

dziecięcy gwar wśród śmiechu rac

w poranną rosę zmienia łzy

 

Radosnych ludzi taka moc

pod górę idzie, aż na szczyt

i nie wiadomo kiedy noc

i nie wiadomo kiedy świt

 

Wśród huku siekier lecą pnie

a obok młodniak wznosi śpiew

początek z kresem splata się

i tyle ludzi, tyle drzew

 

Kołyska z trumną - równy krok!

i człowiek żyje tak, jak żył

a w drzewach krąży słodki sok

a w sercach tyle, tyle sił

 

Olsztyn, 1978

Posłuchaj jako pieśń w wykonaniu autora